Łukasz Szczypka: Dwóch graczy nie dojechało nam na ten mecz

,

Lista aktualności

Łukasz Szczypka: Dwóch graczy nie dojechało nam na ten mecz

W Katowicach doszło do bardzo ważnego starcia w kontekście walki o utrzymanie w Pekao 1 Lidze Mężczyzn. Miners Katowice nie wykorzystali przewagi własnego parkietu przegrywając z KSK Qemetica Notecią Inowrocław, 57:69.

Obraz

,

 

Dylan Frye, koszykarz KSK Qemetica Noteci Inowrocław: Zaczęliśmy ten mecz wolno, popełnialiśmy za dużo strat. Na szczęście zagraliśmy dobrze w obronie. Graliśmy razem i w drugiej połowie wróciliśmy do lepszej gry choć wciąż popełnialiśmy za dużo strat. Straciliśmy tylko 57 punktów, możesz pokonać każdego jeśli tracisz tylko tyle punktów.


Krzysztof Szubarga, trener KSK Qemetica Noteci Inowrocław: Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo ciężkie spotkanie tutaj w Katowicach. Drużyna Minersów gra z każdym meczem dużo lepiej, bronią bardzo agresywnie na całym boisku, więc tego się spodziewaliśmy, ale gdzieś nie potrafiliśmy w pierwszej połowie się temu przeciwstawić i z tym mieliśmy duży problem. Myślę, że też troszeczkę ranga meczu obydwie drużyny, można powiedzieć, troszkę sparaliżowała w pierwszej połowie i było dużo takich niecelnych rzutów, można powiedzieć, z czystych pozycji czy strat, szczególnie gdzieś po naszej stronie. Cieszę się, że w drugiej połowie byliśmy dużo lepiej skoncentrowani i przygotowani na tę defensywę zespołu z Katowic. Tak jak Dylan powiedział, wrócił Dylan po kontuzji i był dzisiaj w pewnym momencie nie do zatrzymania i tutaj nam dał ten run, gdzie potrafiliśmy zdobyć przewagę i utrzymać to do końca spotkania. Oczywiście gdzieś tam po koniec trzeciej kwarty jest trochę niezadowolenie z naszej gry ofensywnej, bo popełniliśmy znowu zbyt łatwe straty i pozwoliliśmy zespołowi z Katowic wrócić do meczu, także na pewno musimy się nad tym skupić w dalszej części sezonu. Gratulacje dla moich chłopaków, zostawili dzisiaj serducho, bo stracić 57 punktów tutaj w Katowicach, to uważam, że nasza defensywa funkcjonowała dobrze.

Michał Kierlewicz, koszykarz Miners Katowice: Gratulacje dla drużyny z Inowrocławia, przyjechali bardziej zdeterminowani. Pokazali, że dzisiaj to im się należało, to zwycięstwo. 10% za trzy u siebie na hali i tylko pięć asyst, mimo że przy sześciu tylko stratach to są bardzo słabe wyniki u siebie na hali. Trochę ciężko coś powiedzieć więcej na ten temat. Gratulacje dla nich. Nie dojechaliśmy na ten mecz, nie ma co się oszukiwać. Czemu tak się stało, to wyjaśnimy sobie na pewno w szatni.

Łukasz Szczypka, trener Miners Katowice: Gratuluję Inowrocławowi zwycięstwa. Wszyscy mówią, że to najważniejszy mecz, ważny mecz dla nas. Tak naprawdę od września każdy mecz jest ważny. Rozumiem pojęcie tego meczu, ale my walczymy w każdym meczu o swoje. Mówię, moim zdaniem dzisiaj bardzo nas zawiodła skuteczność na naszej hali, bo wymuszenie 20 strat przeciwnika, mając więcej posiadań, moim zdaniem po prostu skuteczność nas zawiodła. Wydaje mi się i to już muszę oficjalnie powiedzieć, że dwóch graczy nie dojechało nam na ten mecz i albo się weźmiemy wszyscy do grania pełnym składem, albo niestety trzeba okroić tą rotację. Trudno. Teraz zagrają w następnym meczu i do końca tego sezonu ci zawodnicy, którzy tak naprawdę na to zasługują i to chcą zrobić.